" lepiej szmelc - papierem " pohandlować, niż nad filmem popracować powtarza marysia patrząc na rachunek maklerski. Na polskim forum powstają bajeczki pisane przez hanysa, po co zatem robić bajeczkę 3D w wersji kinowej - myśli sobie marysia i liczy dudki z których został ogolony polski leszcz. A gdy w roku 2011 nie urośnie - bo nie może - to hanysek ułoży nową bajeczkę, że to wzrosty będą w czasie Euro 2012.