Po 200,- to było tanio za akcje uprzywilejowane serii B. Babajew płacił po ponad 1000,- po przeliczeniu i to za akcje zwykłe a nie uprzywilejowane i to dawno temu przy kursie USD/PLN ok. 2,-. Ciekawe po ile kupił Fesenko od Babajewa? Myślę, że Babajew nie chciał być za bardzo stratny i sprzedał z niewielkim dyskontem. Tak czy siak są to kwoty trzy-/cztero- cyfrowe i tyle akcje te są warte uwzględniając wyniki/finance/fundamenty, cwk, c.emisyjną, akcjonariat/FF, potencjał/perspektywy, branże i notowania historyczne zwłaszcza z początku notowań + jest to spółka US-UA-PL, co ma duże znaczenie np. w kontekście ewentualnej odbudowy Ukrainy + piękny/klasyczny/wręcz idealny kanał wzrostowy od ok.2 lat, czyli od przejęcia przez Fesenkę, który teraz działa głownie w US i UAE, czyli tam gdzie jest największa kasa.