Euforia, którą ciężko wytłumaczyć. Ale rośnie nie tylko mbank ale cały sektor w Europie. Ciekawy przypadek. Zanim ktokolwiek myślał o wojnie wycena była w granicach 1050. Teraz mamy dalej wojnę, (tylko zawieszenie broni) i psychopatę w Białym Domu, który może z dnia na dzień zmienić decyzję. I kurs urósł w tydzień o 20% bo jest "mniej źle".
Natomiast fundamentalnie nic sie nie zmieniło. C/Z zbliża sie do 15 co jest jednym z najwyższych wyników w Polsce i Europie. Cenę do sprzedaży i cenę do wartości księgowej mbank ma blisko swoich historycznych szczytów a przed nami spadek zysków całego sektora o ponad 20%. (niższe stopy niż rok temu i wyższy podatek). Ciekawe jak kurs to wytrzyma.
Nawet jeśli jeszcze urośnie kilka procent to w dłuższym terminie spokojnie można brac shorta.