Mnie bawi ekscytacja zarówno porozumieniem jak i graniem na jego brak. Porozumienie jest kruche ale dobre i to, no bo co niby zrobić z zyskami z longa lub gry na krótko jeśli wakacji nie będzie..O reglamentacji paliwa to już chyba wszędzie słyszałem. Martwią mnie jedynie ego Trumpa vs duma Persów (przypominam wszystkim, że to naród który ugościł kiedyś 115–120 tys. Polaków) no i polityka państwa, które chce wymazać wszystkich właściwie sąsiadów.
Ropa będzie oscylować koło 100 tak jak pisałem a łańcuchy dostaw zostały na jakiś czas połamane.
Bardziej istotne jest to, że wczoraj Balczun w rozmowie dnia mówił o dogrywaniu obligacji na ratowanie JSW więc z odkupem mogą się spieszyć.