moim zdaniem wszystko teraz zależy od tempa rozwoju i skali pandemii w naszym kraju
a) w scenariuszu optymistycznym zakładam, że w najbliższych miesiącach kurs będzie oscylował w trendzie bocznym w przedziale 2,15-2,50. Cena 2,15 to rzeczywiście istotny poziom i na tym poziomie powinien pojawiać się popyt badz to ze strony drobnych, bądz tez nawet ze strony B. co też jest bardzo możliwe. Jeśli pandemie uda się ograniczyć stosunkowo szybko bez wiekszego wpływu na gospodarkę, a zwłaszcza na rynek mieszkaniowy to faktycznie możliwe sa dalsze wzrosty, ale żeby na Wikanie trwale zagościły ceny powyżej 3zł będa potrzebne spektakularne wydarzenia i komunikaty (chocby związane z Wikana Square, albo jakas wspolpraca z Sanwilem, nie wiem... jakąś nową fabrykę im będą budować albo cos podobnego?). W przeciwnym wypadku takie poziomy w najbliższym czasie będą się pojawiać jedynie spekulacyjnie.
b) w scenariuszu pesymistycznym gdy pandemia będzie się przedłużała i mocno uderzy w gospodarkę a także w rynek mieszkaniowy kurs będzie się powoli obsuwał, nie bedzie większego zainteresowania Wikaną i popytu nawet przy 2,15, pojawiace się od czasu do czasu komunikaty o 30% spadku sprzedaży i kilkumilionowych stratach w wynikach będą potegowac spadki i za rok kurs może oscylować w okolicach 1,50
Szczerze? Trzymam kciuki za scenariusz a) nie tylko ze względu na Wikanę i jej akcjonariat