Według moich analiz i założeń bo eleganckim wzrostach teraz będzie częściowe zniesienie tej fali. Szło z 9,90 na 10,84 to żeby potem można było przebiać ten opór 11,40 o którym piszecie to konieczne jest przetasowanie do 10,25,10,35. Jak na korekcyjnym ruchu się przemieli, wtedy jest siła i jak zapałkę się złamie 11,40. Kilku grubych to wie i tak pewnie będzie.
Jeśli jakiś gruby wyłamie się od reszty i będzie próbował już teraz forsować górę i liczyć że potem nagle samo sie przebije 11,40 to spuchnie przy 11,10 i padnie ostro na pysk. Zjedzą go żywcem pozostali grubi. No ale u grubasów też się uczą frechtunku i dostajją od tłuściejszych lanie :)
A jak będzie w najbliższych 3-4 tyg. to wszyscy będziemy wiedzieć za 4 tygodnie :) To jest moja ocena sytuacji.