ja napisze tak - po zejściu skarbu państwa z akcjonariatu Energi jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest albo wymiana pozostałych akcji na akcje Orlenu albo wezwanie po jakiejś urealnionej cenie w relacji do majątku tak aby to akcjonariusze zdecydowali czy oferta jest dla nich opłacalna a nie Orlen.
politycy nie mają akcji - oni walczą o stołki zależność i wpływy podatkowe również liczone w milionach zł czy darowizny na różne wymysły polityczne czy lokalnie społeczne - nie obchodzi ich los spółki czy akcjonariuszy takich jak my -
gdyby orlen chciał zmniejszyć stan posiadania to ile i komu miałby sprzedać akcje - nie mogli by tego zrobić poniżej 20 zł aby nie wykazywać straty - mimo sprzedaży pakietu to nadal orlen będzie jednostką dominującą czyli nic się nie zmienia i ten apel jest tak jakby bez sensu a dodatkowo jest to apel strony trzeciej niepowiązanej kapitałowo tak jak my akcjonariusze,
jedyne co mi przychodzi do głowy jako zaspokojenie wszystkich stron to przejęcie 100 % Energi przez Orlen i dopiero po tym utworzenie nowej spółki z jakimś innym podmiotem np ARP Enrergia Off Shore , magazyny czy coś z Nowej Energi
wtedy orlen coś w tej sprawie zrobi - poprawi błędy pisu i podzieli łupy między tymi którym się należy tj akcjonariuszami a politycznymi sępami
pozostawienie tej sprawy nie ruszonej podkreśli jakość kompetencji nowych władz ich niezależność polityczną itp.
i to jest pytanie do prezesa orlenu na kolejną konferencje wynikową w sierpniu - czy władze Orlenu mają kompetencje aby temat Energi Uregulować czy te kompetencje sa u polityków a oni nic nie mogą jako fachowcy zależni od polityków