Myślę sobie, że po takim sezonie letnim jaki obecnie mamy w Polsce wyniki powinny znacznie się poprawić.
Pogoda chyba najlepsza od dekady, plaże pełniusieńkie, a wiadomo że to w znacznym stopniu wpływa na konsumpcję piwka.
Do tego dużo imprez plenerowych i trafiona Warka Radler....
Będzie dobrze!