Co masz na myśli ? To, że przed otwarciem ktoś sprawdzał wystawiając ponad 800 tys. PKC czy ten ożywiony handel od rana ?
Jeżeli opcja o przejęciu jest nadal aktualna (jeszcze w to wierzę), to i tak to co się wyprawia na kursie uważam za zabawę akcjonariatem - oczywiście częśc z osób stwierdzi, że to nie żadna zabawa w celu wymęczenia tylko najzwyklejsze w świecie sypanie przez słupy...
Ciekawe jest również, czy nowy Prezes dotrzyma obietnicy, że 10.12 poda jakieś szczegóły, czy już się zadomowił w IGR na tyle, że przejął cechy dotychczasowych Prezesów i po prostu przemilczy sprawę...
Zobaczymy, ale sympatycznie na razie na pewno nie jest...
Pozdr:)