Dnia 2018-03-18 o godz. 15:04 ~abc napisał(a):
> jak większość na GPW (upadłości kwestią czasu).
> Zdołowane , wartość sprowadzona do minimum, zadłużone... pięć razy scalane,... dodruki..... celowa robota.
> Prawo stoi po stronie nieudolnych i złodziejskich zarządów a akcjonariusz ma w plecy.
> Spółki córki, matki, wujenki..... wyprowadzanie kapitału.....szkoda słów, to przepaść nie do ogarnięcia
> Już po GPW - tutaj większe złodziejstwo jak amber goold
Rozgoryczenie widzę ogromne...
Ale czasem może warto poszukać winy w sobie?
To że na pewnym poziomie (w Zarządach) pełno jest ludzi, którzy kombinują tylko jak złupić własnych akcjonariuszy to niepodważalna prawda!
To że cały szereg spółek żeruje tylko na głupocie (piszę otwarcie!) własnych akcjonariuszy, a ich działalność polega głównie na ciąganiu kursu w tą i z powrotem oraz na dodrukach nowych bezwartościowych akcji to też fakt.
Ale co do diabła ściąga takie rzesze indywidualnych inwestorów na takie spółki???
Tego nie rozumiem!!!
Przecież takie CFI, Bumech, Vistal itp. itd. śmierdzą i śmierdziały od dawna z dużej odległości...
CFI to np. tak czytelny przekręt, że aż zęby bolą...
Bumech po tzw. "chińskim numerze" w ogóle nie powinien istnieć dla świadomego inwestora...
Albo spółki w lepszej sytuacji, ale sztucznie dmuchane - np. Krezus w tej chwili?
Tam też będą za chwilę całe rzesze mocno poranionych drobnych inwestorów...
Dlaczego zainteresowanie drobnych inwestorów zawsze ogniskuje się na spółkach śmieciowych, na krawędzi upadłości, mocno spekulacyjnych albo niebotycznie nadmuchanych?
Dlaczego nie szukają spółki fundamentalnie dobrej, bezpiecznej, której kurs też jest wydołowany, ale do upadłości jej bardzo, bardzo daleko??? Są takie!
A wracając do Indaty... symptomy złej sytuacji w Indacie było widać od dawna i może warto by było, jak już angażujemy swoje niemałe pieniądze trochę nauczyć się czytać raporty?
Takie ujemne przepływy operacyjne i to utrzymujące się od tak długiego czasu praktycznie zawsze dają taki sam skutek...
Bo jeśli firma nie przynosi realnego dochodu, tylko pożycza i pożycza, to niby jak to ma się skończyć?
Niedawno opisywałem to na Vistalu... może do kogoś dotarło i choć trochę w przyszłości skorzysta.
comtrader