Po pierwsze różnimy się tym, że ty się mylisz, ja nie.
Po drugie w EEX ostatnio , jakbyś nie wiedział PZU kupiło kilkaset tysięcy akcji w przedziale 6,0-8,0 zł (przy cenie ok. 8,5 zł ujawniło się, że ma pakiet ponad 600 tys. akcji). Pewnie idioci tam pracują i nie wiedzą , że będzie kurs 1 zł, a to, że EEX zarobił 1,5 mln zł w 2010 , a w 2011 r. zarobi 6 mln zł z pewnością przełoży się na kurs równy 1 zł. I wskaźnik P/E = 1,5.
Większych bredni dawno nie słyszałem.
Podobnie w EPI nie zdążyłeś kupić i .... trafia cię, bo liczysz na to, że w 2011 r EPI zarobi mniej niż 1 mln zł.
A co jeśli wyjdzie im niespodziewanie ok. 4 mln zł ? Pewnie dopowiesz, że to słaba spółka a P/E = 2 to max ile dasz.
Czekaj więc tu na 8 gr a na EEX na 1 zł , nie życzę powodzenia.
I oczywiście inwestuj w firmy mocne fundamentalnie, pomiń EEX i EPI ( chyba , że tylko charytatywnie się tu udzielasz , by ostrzec innych przed kupnem tak drogo)
Co do fundamentów EPI i EEX. Oby wszystkie firmy na giełdzie takie miały.
EEX pełny portfel zamówień, wzrost marż rok do roku do 53%, wzrost planowanego zysku 4-krotny, szereg nowych umów na dostawy surowca.
EPI - potężna ilość kontraktów na dostawy ( nie do sklepików) tylko większości hipermarketów w Polsce, olbrzymie wsparcie w dostawcy towaru (Morpol - światowy lider "produkcji" łososia) , powiązania Epigon-Morpol ( o jakim Wilbo czy Graal mogą marzyć) . Systematyczny wzrost sprzedaży i zysku netto.
Fakt - słabe firmy. Więc daj nam tu stracić, a ty spokojnie zarabiaj. Polecam silny fundamentalnie OIL.