Zainwestowali trochę kasy w nowe gry bez kredytu. Nie robią nowych emisji z czego bardzo się cieszę... Ergo z czegoś muszą to finansować. Myślę, że wlaśnie z ww. tytułów. MMS wciąż się sprzedaje. Cena spada, ale kasa wpada, a jak widać na Steam produkt wciąż żyje. Nie zdziwiłbym się gdyby relatywnie niskim kosztem rozbudowywali jeszcze MMSa poza portami. Castle załapał się na WL mimo niskiej liczby followersow. Headsaman perspektywiczny. Najważniejsze w czerwcu na Festiwalu.