Przy tak mizernych obrotach bardzo łatwo ustawić sobie kurs.Robią to samo z ATM.Spuszczają cenę kilka procent poniżej wezwania,a kosztuje to grosze,żeby nakłonić do sprzedaży dużej ilości papieru.Normalnie nie byłoby to możliwe bez wzrostu cen.Aby zebrać z rynku taką ilość cena musiałaby poszybować na rekordowe poziomy