Bo MFO np jest po jeszcze większych wzrostach niż pzu czy Orlen. Podobnie toya czy asbis.
Starszej osobie nic nie mówi toya. Z niczym jej nie identyfikuje a pzu i Orlen każdy Polak zna i wie jaki to wielki biznes.
Uważam że te dwie spółki w portfelu to i tak lepiej niż obligacje skarbowe czy jakiś TFI.