Poziom 7zł jest już uklepany pomimo tak niesprzyjających warunków (to i tak 40% więcej od poziomu, z którego startowaliśmy w zeszłym tygodniu). Teraz widać, które spółki rosły w ostatnim czasie spekulacyjnie, a które miały podstawy aby rosnąć.
A jak nastroję się poprawią zaczynamy nowe podboje.