Teraz tylko polskie banki powinny ruszyć tyłki, wziąć się do roboty i taśmowo:
a) unieważniać umowy kredytowe w chf
b) zasądzać zwrot nadpłaconych spłat/rat kredytowych
Wszystko jest jasne, oczywiste i proste. Wystarczy tylko ruszyć sądowe tyłki i włączyć drukarkę z sądowymi wyrokami.
Poczta Polska na przesyłkach też powinna zarobić.