Wezwanie to nie koniec świata przecież i nie skutkuje automatycznie wycofaniem z giełdy, więc to nie koniec gry.
A po drugie sądzę iż sama perspektywa dywidendy podbic może kurs, poza tym ktoś większy może się włączyć do gry czytając komunikat. Zobaczymy...jednak ja wierzę że będzie wyżej. Gdyby nie ten krach to po takich informacjach mielibyśmy wyższe poziomy, no ale cóż....
Pozdrawiam poważnych inwestorów!