Jak widzę te jęki to na kilometr czuję nadchodzącą podbitkę.
Na szczęście dla nowo przybyłych jak tylko kurs drgnie powyżej 0,30, będę powtarzać do skutku o:
- podaniu infa o kontrakcie na 300 mln bez doprecyzowania że są to górne widły,
- zwlekaniu z informacją o stanie spółki przez 3 miesiące w czasie gdy trwał wysyp papieru,
- piaskownicowych manewrach z nabyciem nieruchomości i odstąpieniem od umowy,
- i innych.
A jak będzie trzeba, to dorzucę też screeny z kilku maili. Kto ma wiedzieć, to wie:). Odpuśćcie wydmuchę, niech tonie.
Pozdro pozdro.