obroty ładne więc zaczynamy wspinaczkę. Jak ktoś myśli że tu będzie jak swego czasu na Binarach, że co sesja to widły to niestety żle trafił. Systematyczne wzrosty oto cel. A, że oprócz kupujących są i sprzedający wcale mnie to nie martwi. Jakbym był zapakowany pod korek, a miał na oku inną inwestycję, to też bym sprzedał. Nie każda spółka da zarobić w jeden tydzień. Są takie gdzie dłużej trzeba poczekać, za to mają solidne fundamenty. Kupiec da zarobić i to sowicie, ale czy jutro czy dopiero za miesiąc nikt nie wie.
Ja wiem jedno wolałbym nie zostać bez akcji więc też dziś dobrałem po 1,71 i 1,72