A pod co te kółeczko raczysz Pani/Pan kręcić? Zgaduję że nie tylko pod aktualny spadek od średniej wielosesyjnej. W takim przypadku, przy obecnym stanie wiedzy o spółce, po podbitce nie znalazłby się naiwny kupiec co raczyłby się ubrać po 1,20 w Pani/Pana akcje. Masz Pan/Pani jakiś argument poza: dzida, kosmos, startujemy?