No wlasnie w tym sek, ze byl za darmo przez jakis czas ale teraz ceny zaczynaja wzrastac i to dosc skokowo. Jest w dodatku eksportowany do niemiec i czech. Ustawodawca do tego zrobil psikusa uchwalajac prawo premiujace eksport odpadu opakowaniowego wzgledem jego recyklingu na miejscu (co akurat jest niedorzeczne) Krec dobrze to wie i sprzedaje. Wycena byla rekordowa znalazl jelenia i sie cieszy bo przytuli sto baniek (o ile transakcja dojdzie do skutku co moim zdaniem juz takie pewne nie jest). Konczy sie w tym roku umowa na wykacznosc z O-I. Zaklady w wyszkowie pelkiniach i lublincu trzeba bedzie dostosowac do aktualnych standardow nie tylko jakosciowych ale rowniez srodowiskowych (vide jego problemy w Lublincu)