nie ma sie czym podniecac, Patrowicz i ekipa zrobili podbitke w aktualne okolice i ubieraja drobnych wymyslajac przy okazji jakies niesamowite infa. Paru wiernych pieskow plus profesjonalni naganiacze piszacy na roznych forach i biznes sie kreci (oczywiscie po mysli don mokasyna). Na koniec i tak zostaniecie na gorce z nic nie wartymi kwitami.