tak czytam i ty naprawę jestes z rodziny kurków - któż inny mógłby ich bronić i pisać jeszcze farmazony o trudnej sytuacji na rynku . Pamiętaj ze o człowieku oprócz pieniedzy decyduje też szacunek innych , azjata powoli choć słabo go zdobywa - oby szedł w tym kierunku , natomiast wiele osób z twojej rodziny zasługuje na minimum publiczne splunięcie w twarz - zapewne nie tylko w mojej ocenie