Dokładnie, tak sobie tylko było, ponieważ generowany przychód nie pozwalał na przekroczenie progu rentowności.
Szczerze to sam w czerwcu śmiałem się do siebie, cena w okolicach 0,4 zł, a to po raporcie finansowym za I kwartał oraz po informacji o sprzedaży za kwiecien i maj po ktorych ewidentnie zapowiadalo sie ze II kw będzie jeszcze lepszy.
Obecnie to juz zupełnie inna spółka, fakt po mocnym wzroscie, ale w kontekscie utrzymywanej dynamiki wzrostu oraz potencjalnych pozytywnych efektów współpracy z Decathlonem oraz wejsciem na rynek rosyjski i indyjski wycena jest nadal moim zdaniem mocno niedowartosciowana.
Osobiście nie rozwazam w najbliższym czasie zmniejszenia zaangazowania, potencjal jest ogromny.