Wszystko się zgadza. Nawet wyniki za 2025 będą pewnie w miarę przyzwoite, po ogłoszeniu których kurs pewnie pójdzie w górę. Potem jednak znowu zaraportują 1 kwartał '26 z super fajną EBITDA skorygowaną (której i tak nikt nie widzi w tabelach wyników na portalach giełdowych) i beznadziejnym - jak zwykle w ostatnich latach - zyskiem netto, który w każdej tabelce widzą potencjalni inwestorzy. Akcje więc znowu polecą na pysk - jak ostatnio co roku (to taka nowa tradycja za panowania pana Kuropatwy).
Natomiast jakie zdanie na temat ściemy typu EBITDA, którą zachwyca się zarząd, ma pan Buffet - każdy może sobie wygooglować. W każdym razie nie jest to opinia pochlebna.