Ja tu na prawdę nie widzę żadnej filozofii. Spółka jest w silnym trendzie spadkowym od czterech lat - od maja 2012 r. (pogłębionym dodatkowo od sierpnia 2015 r.), z nieciekawą historią, bardzo niewyraźną przyszłością i chwilowymi spekulacyjnymi porywami.
Nie ma kompletnie żadnego powodu ani technicznego ani tym bardziej fundamentalnego do jakiejś zmiany trendu. Piszę obiektywnie, bo sam kupiłem w emocjach te akcje i żałuję. Spójrzcie na ten wykres chłodnym okiem, przeczytajcie papiery, sami wyciągnijcie wnioski.
Nie wiem dlaczego te oczywiste fakty nie są przyjmowane do wiadomości.