Ja wywaliłem przed raportem od 5,2 do 5,23 ze stratą ok 21% i część odkupiłem po 4,86. Jak zjedzie niżej to dalej będę powoli odkupował. Z tego co zarobiłem na innych spółkach wychodzi spory podatek to tam gdzie jestem na minus staram się zrealizować stratę i odkupić trochę niżej żeby podatek był jak najmniejszy. Po wykresach wielu spółek patrząc to raczej będzie ostatnie zejście do obecnych dołków lub trochę poniżej i moim zdaniem zacznie się odwracanie trendu bo spółki podnoszą ceny (inflacja) i będą raportować lepsze wyniki względem tego co jest obecnie. INC na tym też skorzysta bo wzrosną wyceny spółek które ma w portfelu, więc sądzę że w przyszłym roku powinien wrócić do wycen rzędu 15 - 18 zł/akcję, chociaż zjazd o ponad 70% od szczytu w nieco ponad rok, wygląda fatalnie. No ale niestety oprócz matematyki giełda to też psychologiczna gra na emocjach. Grunt to nie skakać ze spółki na spółkę, a wywalać na podbitkach i kupować na wsparciach to w końcu ze straty wyjdzie się na plus i tak.