teraz kto pierwszy z nich ten lepszy. Teraz pytanie. Czy beda brac na wyscigi, czy dalej bawic sie w zanizanie i branie po taniosci ? bo juz sie pogubilem w tym wszystkim ... Na zdrowy rozum zanizanie i czekanie na sypaczy moze dla jednej strony okazac sie tym ze zostana bez akcji i dupa z przejecia. Dobrze kombinuje czy juz mi sie wszystko porabalo ?:)