Zarobiony. Od dłuższego czasu czytam tę Twoją prywatną wojenkę z Chodzikiem i tak sobie myślę, że jak chcesz "zająć" jego miejsce to chociaż w części zacznij dzielić się takimi przemyśleniami jak Chodzik pisał swojego czasu na tym forum, bo obecnie mamy tylko do czynienia z blablaniem z Twojej strony, które nic nie wnosi.