Wydaje mi się że masz żal do gościa, który wie kiedy się ewakuować. Ja też podpatruje co on robi, zazwyczaj interesuje się spółkami, które mają perspektywy. Ostatnio go widziałem na Krynicy, wszedł i wyszedł w momencie kiedy zaczęla się super zabawa z kursem, BTW wydaje mi się że jemu się oberwało rykoszetem i zadziałał automat na Stop Loss, bo generalnie szacowano tam wyższe wzrosty.
Reasumując, facet ma nosa do spółek, na Mercatorze wszedł na bardzo niskim poziomie i 3mal do prawie 400zl. Jeśli się pojawił na Makaronach, to znaczy że się spodziewa dobrych wyników. A jakie będą zyski to się okaże jutro wieczorem.
Więc ja nie wyzywalbym ludzi od oszustów, dobrze jest wiedzieć/mieć nosa kiedy wejsc i wyjść. Tu jest za spokojnie, żeby robić nagonkę. Wszedł pewnie bo widzi perspektywy
i dobry raport na stole. Pozdrowienia.