bez urazy,gra rynkowa/kontrakty na innych spółkach,to zupełnie co innego jak wezwanie nawet po 8,35 zł,gdzie owe 8,35 zł w sytuacji gdy ówczesny Orlen już wtedy deklarował chęć przejęcia 100%Energi powinno być nie do przejścia dołem by uniemozliwić spekulacje kursem, tak działa powazny prezes,poważnej firmy,