"...spółka nabrała wiatru w żagle, podpisuje umowe za umowa . Juz niedługo zakończony zostanie proces komercjalizacji projektu realizowanego wraz z KGHM …". Aż zacytowałem żeby się pośmiać. Kontrakt za kontraktem... Dobre. Ten ostatnio podpisany to jakież grosze. A poprzedni to jeszcze za starego prezesa. No się dzieje że szok... :)