moi krewcy oponenci nie mogac przyznac mi racji (falszywa duma) zmuenili temat na ryby.Ide o zaklad,ze blefuja z wedkowaniem.Kto posluchal jana dzis ma pole szerokiego manewru : mogl odkupic tanio,kuoic inne spolki ,poczekac do zakonczenia korekty i wejsc w papier ponownie.;) .DLA jasnosci gros moich przeciwnikow to zwykli naganiacze byc moze platni.