Kultura przede wszystkim....Piszę i komentuję, to co czuję. miałęm tego sporo i dawno sprzedałem większość, trzymałem szmat czasu i nie było sensu dłużej, nawet straciłem. Nie bardzo wiem o co chodzi. To, ze prawie nie mam akcji, już nie mogę nic powiedzieć ?
Perspetywa jest na razie marna, poza kilkoma krókimi okresami, to tutaj zawsze był marazm. Nagle chodziło w górę, a potem systematycznie w dół. Lata mijają, a ja nie czuję ,że spółka mimo dotacji, inwestycji, pracy coś zyskuje. Pewnie ktoś mi udowodni,że wg sprawozdań to jest cudownie, ale ja mówię o ogólnej atmosferze i właśnie cenie.