Jeśli chodzi o budowę jeszcze jednego zespołu to się raczej nie wydarzy. W jednym z wywiadów p. Ananicz mówił, że dobrze im w takim składzie jakim są i nie planują znaczącej rozbudowy.
Co do działalności wydawniczej to rzeczywiście na chwilę obecną nie jest ona spektakularna, ale inaczej byśmy tu wszsycy pisali gdyby udało się dopiąć deal z Quarantine Zone. Myślę, że głównym zadaniem wydawnictwa jest wypłaszczenie Cash Flow oraz znalezienie ciekawych tytułów do cross promocji z głównymi tytułami.
Nie od razu Kraków zbudowano myślę, że ruch z wydawnictwem jest właściwym kierunkiem, muszą się jednak skupić na wyszukiwaniu bardziej znaczących tytułów. Po premierze pełnej wersji IFZ będzie na to kasa, może wtedy pojawią się również ciekawsze tytuły w wydawnictwie.