Jeśli apelacja została złożona pod koniec stycznia 2026 roku, a sąd zdecydował się na procedowanie jej w trybie przyspieszonym (expedited procedure), istotnie zmienia to harmonogram na korzyść szybszego rozstrzygnięcia.
Oto jak w takim przypadku realnie może wyglądać kalendarz:
Przygotowanie (Luty – Czerwiec 2026): Nawet w trybie przyspieszonym sąd musi zapewnić stronom czas na wymianę pism procesowych, przedłożenie argumentacji prawnej i przygotowanie do rozprawy. Ten etap jest „techniczny” i zazwyczaj nie podlega drastycznemu skróceniu.
Rozprawa (Lipiec – Sierpień i2026): To jest okres, o którym wspomina spółka („drugie półrocze”). Skoro sprawa jest pilna, realne jest oczekiwanie, że sąd wyznaczy termin rozprawy na sam początek tego okresu, czyli w okolicach lipca lub sierpnia.
Wydanie wyroku (Wrzesień – Październik 2026): W trybie przyspieszonym sędziowie zazwyczaj starają się wydać orzeczenie w ciągu 1-2 miesięcy od zakończenia rozprawy.
Podsumowując:
Przy założeniu trybu przyspieszonego, najbardziej prawdopodobnym terminem zakończenia sprawy jest jesień 2026 roku (wrzesień/październik).
Dlaczego nie wcześniej? Sąd musi zachować rzetelność procesową – nawet w trybie przyspieszonym Polska musi mieć czas na przedstawienie swoich argumentów, a sąd na ich analizę.