Ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu nie powinno być traktowane jako swoisty „gwóźdź do trumny” spółki znajdującej się w kłopotach finansowych. Przeprowadzenie upadłości układowej spółki należy raczej postrzegać jako mechanizm prawny pozwalający zagrożonej spółce na przetrwanie trudnego okresu, poprzez znaczne odroczenie terminów zapłaty oraz dokonanie redukcji jej zobowiązań.
Ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu ma jeszcze jedną zaletę, szczególnie istotną dla przedsiębiorstw obawiających się wypowiedzenia niektórych, strategicznych z punktu widzenia ich działalności umów. Zgodnie bowiem z art. 90 Prawa upadłościowego i naprawczego, w czasie trwania postępowania układowego a także umów leasingu, ubezpieczeń majątkowych, umów rachunku bankowego, umów poręczeń i gwarancji bankowych oraz akredytyw, jak również umów obejmujących licencje udzielone upadłemu jest uzależnione od woli wierzycieli, którzy mają prawo nie zgodzić się na wypowiedzenie powyższych umów. Przywołany przepis chroni spółkę przed sparaliżowaniem jej działalności poprzez podmioty, które obawiając się upadłości spółki mogłyby chcieć zaprzestać dostarczania świadczeń, o kluczowym charakterze dla działalności danego przedsiębiorstwa.
czyli CIERPLIWOŚCI !!!!!!!!