Trole pochowały się, bo wykonały zlecenie. Za pierwszym razem wywiad z prezesem nie zadziałał, to powtórzyli, wynajęli troli i udało się upchać trochę akcji, których od dawna nikt nie chciał kupować. Obroty rzędu 40 tys. generowane przez automat.
Dlaczego prezes zawsze chwali się tym, co mają zrobić? Nigdy nie pochwalił się tym, co już zrobili. Niech sprzedadzą OnkoBCG na zagranicznych rynkach, pokażą zysk z tego i będzie załatwione. Ale od 2020 roku, gdy podpisanych zostało kilka umów na sprzedaż OnkoBCG, efektów brak.
"mamy lek, mamy inwestora, mamy umowy, mamy molekułę, mamy CBR, mamy fabrykę, mamy rekomendację"