Tak jak nie rozumiałem tamtych heroldów triumfu, tak nie rozumiem dzisiejszych płaczek.
Wyznawcy teorii spiskowych już dawno powinni znaleźć rozwiązanie gdzieś pomiędzy Ockhamem a Parkinsonem. Czyli tym co niezbędne, a tym co dopuszczalne.
Przyznaję nagrodę Topora Bogusławowi Kowalskiemu za obronę tego co polskie i własnego dzieła.
Pozdrawiam Czajnika i Alicję.
Reszcie polecam pomponik.pl.