Tylko Onico obraca pieniedzmi i towarem , a Boad udziela ogromnych pozyczek podmiota powiazanym - kwota 10 mln . Z drugiej strony w tym samym czasie ma kredyty bankowe . Po raporcie wiecej pytan niż odpowiedzi . Z listu zarządu i sprawozdania wynika że przychody w I kw bedą bardzo słabe . Pisza o niekorzystnych zjawiskach - nie wiadomo o co chodzi , czy tylko o utratę Repsola ? Co do Fesenko , optymisci którzy mysleli o zwiekszeniu przerobu do 60.000 ton rocznie moga na razie o tym zapomniec - wyraznie piszą o 500 ton na miesiąc . Na dzisiaj cena akcji uwzglednia zyskownosc tej społki na teraz i caly rok 2012 . Niski wskaznik c/wk mozna rownie zinterpretowac tak - spolka ma za duzo kasy i brak pomyslu na nią . Uratowac kurs moze własny skup akcji - jesli zaczna to robic to bedzie dowód że zarząd uważa że wycena jest śmiesznie niska . Nie mozna tez zapominac iz społka jest na bakier z informacjami dla inwestorów i rynek to wycenia , nie bede zaskoczony gdy okaże się że raport 2011 zostal przyspieszony po to aby podbic kurs przed wynikami I kw ktore mogą być bardzo słabe . Ale zobaczymy