Nie będę specjalnie rozpisywał się na temat BDG ale chciałbym zwrócić uwagę na osobnika używającego nicka ufo. Każdy wpis, każda notatka, każda uwaga jest momentalnie zauważana przez niego, oraz swoiście komentowana - zresztą w stylu, w jakim się walczy u nas w MMA. Każdy inny wpis niż negujący BDG jest oczywiście przez niego kwalifikowany jako naganianie itd, już kiedyś mi zdaje się odpowiadał w swoisty dla siebie spokój, że "dba" o interesy czytających forum itd stąd jego troska o to , by nikt nie daj Bóg nie wtopił w BDG, idąc jego torem myślenia mogę wysnuć teorię, jakby był gościem najętym przez kogoś by krytykować, gnoić firmę, nikt przy zdrowych zmysłach, a na pewno nie rozsądny finansista, inwestor (z małych nawet ryb, bo tylko tacy czytają fora), nie działaby z taką energią, zapalczywością, z zapałem godnym lepszej sprawy, wpisy "ufo" są wulgarne, mało merytoryczne a jeśli facet sili się na fachową dyskusję z innymi to dostrzegam tam po prostu wypowiedzi za zastosowaniem "kopiuj, wklej" z innych raportów, wypowiedzi, trochę pomieszane i wychodzi podobny bełkot "merytoryczny" jak jego komentarze, że ta czy inna spółka to "shit". Kiedyś w "Gazecie" był artykuł, w którym pisano o "internautach" wynajmowanych nie tylko do pozytywnej reklamy danego produktu ale także do "pracy" na forach ekonomicznych, kilkudniowa - sztucznie co prawda (choć niekoniecznie) zwyżka notowań BDG sprzed kilku dni nie wywołała u niego żadnych komentarzy, jakby facet dostał sygnał by się wyciszyć, sumując: każdy niech się raczej zastanawia co robić z pieniędzmi na pdst. kogos innego niż ufa itp, podejrzewam, że facet szybko zareaguje i co napisze ? że pewnie ja jestem z tych od MMA ?