Jak ktoś pisze, ze tutaj jest ryzyko, to chyba jaja se robi.
Handel produktami naftopochodnymi to tak jak z węglem, tutaj popyt zawsze będzie i ryzyko jest minimalne.
Sprawnie zarządzana spółka z wizją rozwoju, niskimi kosztami własnymi i małą ilością akcji.
Obecnie mamy sytuację patową, zarówno sprzedający jak i kupujący nie akceptują obecnych cen , ale im bliżej wyników kwartalnych , to strona popytowa powinna bardziej sie niecierpliwić.