Jak na co czekanie , na sowity zwrot z inwestycji , kto ma czas , ten ma i zysk.
Nie wszyscy są w gorącej wodzie kąpani i jak widzą spadek, czy wzrost to już majstrują swoim pakiecikiem.
A co do nierobienia, spółka sama się obroni wynikami i prędzej czy później będzie zauważona tak było jest i będzie, a tutaj zawitałem czysto fundamentalnie przynajmniej ja.