Na początku uważałem Twoje wpisy za irytujące, teraz rozumiem że to nie wpisy a moja decyzja o pozostaniu z akcjami jest irytująca,
Piękny czas giełdowy dla rynku tu jest ciągłym wywalaniem i walką o utrzymanie kursu bez minus kilku procent.
Nowe kontrakty na imponujące sumy nawet nie są w stanie utrzymać kursu na zero przy rosnącym rynku - czego się boi wywalający?
I kto ciągle to wywala, kiedy koniec.
Z tego co wiemy to w firmie wszystko ok, olbrzymie zainteresowanie produktami firmy, podpisywane kontrakty i w końcu nowe rynki.
Ok z kardioznacznikiem zaczyna wyglądać mało wiarygodnie, obiecano zgodę FDA i początek badań już teraz - wszystko wskazuje że termin znów będzie odsunięty ale w wycenie analityków (260-270) kardioznacznik to tylko 20-30zł więc skąd tak słabość kursu na poziomie 200zł ?