jakikolwiek argument sie rozpatruje, to wszystko spieprxone: sprzedaz, sladowa, koszty gigantyczne, suma juz ponad 110milionow, plany dodruku 100mln akcji - masakra dla kursu i obecnych akcjonariuszy, jedyne badania kliniczne Innomed jakby utajnione bo sa niby podobnne do zrobiinych napredce na malutkiej grupce kobiet, wyniki z weryfikacji w Japonii utajnione, opinia FDA o termografii masakrujaca i dyskredytujaca,
skad Wam przychodzi mysl, ze to kiedykolwiek urosnie?