@Alamo
Rozumiem twój sceptycyzm (czy też 'konserwatywny realizm' ;).
Gawędziarzy, bajkopisarzy i sprzedawców marzeń było jest i zawsze będzie cała masa.
Na korzyść Brastera na razie przemawiają jedynie ;
1. badanie kliniczne które potwierdziło skuteczność testera,
2. dotacja 9mln z NCBiR do realizacji razem z UJ , 3
3. to, że przekonali Total FIZ i TFI PZU .
Rodzime fundusze wykładając pierwsze pieniądze (6 mln zł) wiedziały , że nie wystarczą one do uruchomienia produkcji i że będzie druga większa emisja która dopiero pozwoli na komercjalizację testera i pierwsze przychody. Skoro wyłożyły kasę wtedy, to wyłożą i teraz - pytanie , po ile ustawi się cena tej transzy. I to z tego powodu kurs jest 'pod presją' - to chyba łagodne określenie skoro od 7 kwietnia kiedy to było maksimum - 34 PLN (!!!) - spadł o 2/3.
i teraz najważniejsze ; nie wnikając w ogóle w to, czy komercjalizacja się powiedzie, obstawiam, że będą tu się znowu działy bardzo ciekawe rzeczy z kursem. Bo na etapie budowania fabryki i dopracowywania algorytmu badania można rozbudzać emocje rynku na wiele sposobów, a negatywnych 'niezbitych' rozczarowań nie będzie, skoro wszystko będzie dopiero startowało.
Poglądowa kalkulacja;
przy kursie 34 złotych ( maks z 7 kwietnia) kapitalizacja wynosiła ok 100 mln zł.
Założenie (nieco optymistyczne) ; niech pozyskają 20 mln zł po 10 zł za akcję.
Przy obecnym kursie kapitalizacja już po podniesieniu kapitału o emisję wyniesie 50 mln zł - czyli O POŁOWĘ mniej niż juz wynosiła , a przecież spółka będzie miała zapewniony kapitał do komercjalizacji.
..z MedicAlgorythmics też się wielu śmiało !