Nie ma tu problemu z fałszywie dodatnimi. To jest narzędzie do samodzielnej diagnostyki przesiewowej.
Coś co zwiększa bezpieczeństwo samobadania.
Nawet jeśli wynik będzie fałszywie dodatni, to pacjentka sprawdzi to u lekarza.
Jeśli zaobserwowane zmiany, to nie rak to i tak dobrze to zbadać.
To pomoże zachować zdrowie i dobry wygląd. Pomoże prawidłowo sterować terapią hormonalną i pomoże zachować jędrny, "miły w dotyku biust" :-)
A to wbrew pozorom jest bardzo ważne. Dobra samoocena i komfort życia jest, szczególnie w przypadku kobiet, czymś co przekłada się na konkretne sumy.