W zasadzie wszyscy drobni na stratach. Sprzedawanie z ich pozycji przed raportem byłoby niecelowe. Uśrednianie tym bardziej.
Do raportu jak będą jakieś większe ruchy to raczej pochodzące od insiderów. Ale dużych zwyżek nie spodziewałbym się. Zły raport = piach na wiele tygodni, do czasu jakiejś ściemy, która kupi rynek, ale już ze sporo niższego poziomu ceny. Dobry raport = cel 0,70-0,80.