Rozmawiaj z ludźmi, co przez to przechodzą. Może już ktoś jest po rozprawi i ma już wiedzę.
Nie zniechęcaj się jak od nakazu zapłaty spolka wniesie sprzeciw jako domniemanie niewinności. Przecież jesteś w stanie wykazać, że wynagrodzenie za dany okres nie wpłynęło. Grunt to walczyć do końca.
Pamiętajcie, lepiej późno niż wcale :))