GPW dopuściła sie prawie gangsterskiego zachowania i naraziła setki inwestorów na straty i zamrożenie kapitału. Zgodnie z zawiadomieniem, obrót akcjami miał być wstrzymany w dacie zawiadomienia, czyli natychmiast. Giełda w Paryżu wypełniła ten obowiązek, GPW zlekceważyła Emitenta i urządziła szopkę, niestety bardzo kosztowną dla wielu inwestorów